Strona 1 z 1

Westworld

: 2016-11-27, 13:21
autor: mr.OTHER
Proste pytanie - ogląda ktoś? ;) Ja mam poczucie, że to takie "przedłużenie" Person of Interest, czyli odpowiedź na pytanie "co by było gdyby Harold Finch miał rację i maszyny faktycznie się zbuntowały". Po prostu w tym serialu Nolan może spełnić swoje najczarniejsze marzenia.

Oczywiście i na szczęście póki co fabuła serialu poszła w trochę innym kierunku - bunt maszyn sam w sobie byłby sztampowym pójściem po najmniejszej linii oporu. Zastanawiam się tylko, jak chcą domknąć wszystkie główne wątki w 1 sezonie (takie były zapowiedzi - brak typowego cliffhangera, lecz satysfakcjonujące zakończenie z otwarciem na drugi sezon).

Gdyby ten serial powstał kilka lat szybciej, to coś czuję, że Darlton przedłużyłby swój żywot o kilka lat.

Re: Westworld

: 2016-11-27, 15:29
autor: Mario
Pamiętam, że ten serial kusił mnie od zapowiedzi między innymi ze względu na udział Johnatana Nolana w takiej samej roli jak przy Person of Interest, ale... Jak zwykle nie zdążyłem się zabrać, chociaż mam taki zamiar. Chciałem najpierw skończyć X-Files, żeby nie mieć tylu rozgrzebanych seriali, ale ostatnio idzie mi trochę wolniej. Do tego na liście jest jeszcze masa innych rzeczy, chociażby też świeże Stranger Things... Z tego co widzę to już za tydzień jest finał, więc pewnie się nie wyrobię, ale spróbuję nadrobić jeszcze w tym roku :)

Re: Westworld

: 2016-11-27, 15:35
autor: mr.OTHER
Stranger Things oglądałem, polecam - jak się zabierzesz, załóż temat :p

Re: Westworld

: 2016-11-27, 16:44
autor: piotrek9625
Mnie niestety Westworld zanudził niemiłosiernie od odcinka 4 i 5, że na razie z nim stoję z miejscu. Na plus na pewno gra aktorska. Jak najbardziej przypadło mi gustu gra Anthonego Hopkinsa, czyli hanibala, jednak oczywiście najlepszy jest w tym serialu Ed Harris. Wątki niektóre są ciekawe, jednak trochę gubię się w tym serialu. Na początku, w pierwszym odcinku wspomnieli o zamykających się szybko historiach i wydawało się że fabuła trwa maks 1 dzień. A tu od 3-4 wątki są rozbudowane tak, że fabuła trwa co najmniej 10 dni. Trochę pogubiłem się w wątku Eda Harrisa i też nie wiem za bardzo co się tam dzieje. Może kiedyś w przyszłości obejrzę, ale niespecjalnie lubię styl HBO, czyli powolne akcje i nastawienie na grę aktorską i dialogi. Muzyka, czyli gościu od Person of Interest, jak najbardziej na plus.